Opinie od naszych klientów
Zobacz, jak dbamy o doświadczenia naszych klientów, oferując im niezawodność, najwyższą jakość i wiele więcej.
Odwiedziliśmy Szpas przy okazji wycieczki rowerowej z Helu do Juraty. Mieliśmy szczęście, że akurat był wolny stolik dla naszej piątki, ponieważ restauracja nie robiła rezerwacji tego dnia. Dzieci zjadły dorsza z frytkami, a my smash burgera oraz pyzy nadziewane z grzybami. Na czekadełko otrzymaliśmy pieczywo własnego wyrobu podane z palonym masłem. Wszystko bardzo nam smakowało. Miejsce godne polecenia.
~ Wojciech W
Bardzo udana wizyta! Jedzenie było nie tylko pyszne, ale także świetnie podane. Każde danie zaskakiwało ciekawymi połączeniami smaków i dbałością o detale. A mizeria
jak u babci.
Na duży plus zasługuje również obsługa – profesjonalna, uśmiechnięta i bardzo pomocna. Dzięki niej atmosfera była jeszcze przyjemniejsza. Zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia, chętnie wrócę!
~ Aleksandra Z
Nowy poziom w Juracie.
Restauracja Szpas w Juracie była prawdziwym odkryciem podczas naszej kolacji.
Jedzenie było rewelacyjne – świeże dania oparte na wysokiej jakości składnikach, z kreatywnymi, ale doskonale zbalansowanymi smakami.
Obsługa była świetna, wystrój wzmacniał doświadczenie, a kawa wyśmienita.
Idealny adres na smaczne, jakościowe jedzenie w Juracie.
~ Michal C
Byłem z Żoną w sobotę, byłem w niedzielę, byłem dzisiaj i będę jutro. Klimat nie do opisania, kuchnia otwarta widać jak są przygotowywane poprawy. Na zdjęciach zupa szczawiowiwa, rybna,schab. Niby normalne potrawy ale to inne smaki +podanie. Polecam genialnie. Obsługiwał nas kelner Ko rad
~ Tomasza K
Świetne miejsce w Juracie! Dania nie tylko zachwycają smakiem, ale też wyglądają jak małe dzieła sztuki. Każdy detal dopracowany, składniki świeże i wysokiej jakości. Obsługa bardzo profesjonalna i sympatyczna, a atmosfera idealna zarówno na wyjątkową kolację, jak i spokojny obiad. Zdecydowanie warto odwiedzić. To jedno z tych miejsc, które zostają w pamięci na długo. ⭐⭐⭐⭐⭐
~ Sandra D
Planowalismy wizytę od otwarcia, w końcu udało się nam przyjechać. Zamawialiśmy przystawki, dania główne. Wszystko pyszne. Moje serce skradł tatar z łososia. Ośmiornica też fajna. Kelner zaproponowal desery, rowniez pyszne. Pan Paweł stale obecny, dbał o nas, duzy plus. Razem ze znajomymi jestesmy bardzo zadowoleni. Polecamy!
~ Daria P
To zdecydowanie jedno z najlepszych miejsc, w których jadłem na półwyspie. Mój Tatar wołowy był bardzo dobrze doprawiony i świetnie podany z frytkami. Szczególnie duże wrażenie zrobił na mnie halibut – czuć wysoką jakość składników i dbałość o każdy detal. Obsługa również na wysokim poziomie, a cały klimat przyjazny restauracji sprawia, że chce się tam wrócić. Zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia.
~ Paweł G
Dobre miejsce na mapie półwyspu. Smacznie, miło i przyjemnie. Miła obsługa. Dziękujemy i pozdrawiamy Pawła, który znakomicie namawia na kolejne smaki, również te alkoholowe. Uważajcie bo nie wstaniecie od stołu. Tak z przejedzenia jak i zawrotów głowy. Warto. Szczególnie na śledzia! Resztę sprawdźcie koniecznie sami.
~ Bartosz D
Nowe miejsce na mapie Juraty bardzo ciekawe i wyróżniające się na tle okolicznych restauracji. Na duży plus zasługuje otwarta kuchnią, która jest swego rodzaju dodatkową rozrywką (atrakcją). Obsługa na bardzo dobrym poziomie, dziękujemy Pani Roksanie za dwa dni ucztowania. Jedzenie bardzo ciekawe na pewno będziemy wracać :)
~ Szymon O
Wyjątkowe miejsce na mapie północnej Polski i Półwyspu. Niespotykany klimat, wystrój z pogranicza modernizmu i art deco, wyśmienite jedzenie ciekawie podane, obsługa znakomita, na wysokim poziomie! Momenty warte zatrzymania. Polecam z całego serca! Na zdjęciach lemoniada, amuse-bouche oraz tatar wołowy.
~ Alan S
Cudowne miejsce!
Wyśmienita kuchnia pełna wyjątkowych smaków, dania dopracowane w każdym szczególe. Przemiła obsługa i przytulna atmosfera.
Zdecydowanie restauracja której brakowało w Juracie.
Dziękujemy za umilanie Świątecznego czasu!
Ps desery to taka petarda że zniknęły przed zdjęciami :)
~ Natalia R
Pyszne jedzenie. Śledź marcowy na plackach ziemniaczanych palce lizać. Ośmiornica wyborna, zupa szczawiowa najlepsza jaką w życiu jadłem. Smashburger soczysty i pełny smaku. Niby zwykła sałatka Cezar, a jednak jej smak pobudza wszystkie kubki smakowe. Pudding czekoladowy na zamknięcie wyśmienitej uczty dopełnił wszystko. Najlepsza restauracja na półwyspie jak nie na Polskim wybrzeżu. Szapoba.
~ Błażej B
Sympatyczne i przytulne wnętrze,wspaniała i miła obsługa (dziękujemy Pani Marlenie), zaskakująco wyśmienite dania aspirajujace do gwiazdki michelin ;-) Ceny raczej wyższe szczególnie miesno -rybne. Brakuje dań bezmięsnych i może jakichś makaronów ;-),ale mimo wszystko restauracja zasługuje na powrót. Będziemy polecać:-)
~ katarzyna g
Przecudowne doświadczenie kulinarne - kubki smakowe w niebie, nieoczywiste podanie tradycyjnego schabowego z mizerią jak z puszystej chmurki… Wyśmienita sałatka cesar i krewetki, wszystko dopracowane do najdrobniejszego szczegółu. Obsługa kelnerska z klasą! Do takich miejsc chce się wracać! Brawo Szef! Chapeau-bas!
~ Anna W
Ale tam pysznie karmią! Przez 2 dni miałyśmy okazję smakować dań w tej restauracji i szkoda, że trzeba było wracać, bo chętnie byśmy posmakowały wszystkich pozycji z menu. Wybitny turbot, nieoczywiście dobra zupa rybna i eksplozja grzybowa w pyzach. Do tego bardzo miła obsługa i pyszny, ciepły chleb wypiekany na miejscu podawany jako czekadelko - posmakował na tyle, że jeden bochenek wraca z nami do domu. Bardzo polecam!
~ Magda R
Świetne miejsce z pysznym jedzeniem i wyjątkową atmosferą! Zupa rybna – absolutnie wyśmienita! 🐟❤️ Szczególne podziękowania dla Pana Pawła – przemiły, profesjonalny kelner z ogromną wiedzą i znajomością kuchni. Zdecydowanie polecam restaurację Lido w Juracie i z przyjemnością wrócę! ⭐⭐⭐⭐⭐
~ Adrianna W
jest kreatywnie i smacznie. ceny wysokie, ale jakość również. schabowy jest ogromny, podany z bardzo ciekawą interpretacją mizerii. tatar z łososia jest przygotowany w nietypowy, wschodni sposób. czekadełko - chleb z masłem i pastą rybną na wielki plus.
mogłabym się przyczepić do obsługi i atmosfery (czyt. tłoku i braku przestrzeni) podczas śniadań, lecz był to pierwszy sezon dla tej restauracji więc zostawiam 5 gwiazdek.
~ es d
„Szpas to popularny regionalizm i potoczne określenie oznaczające zabawę, przyjemną sytuację lub figiel”, tyle mówi AI i chyba wszystko właśnie zostało powiedziane.
Wyborna ośmiornica, pyzy i zupa szczawiowa. Schabowy i zupa rybna, to te danie które zapamiętuje się na długie lata. Do tego doskonała obsługa, a na samym końcu rachunek o wartości jaką powinien wynosić napiwek dla obsługi za tą zabawę, przyjemną sytuację lub figiel.
Szpas!
~ Tunnicliffe
Jedzenie mistrzostwo. Super dopracowane dania zarówno pod względem wizualnym, formy podania jak i smaku. Wszystko nam bardzo smakowało. Szef kuchni super steruje wydawka. Obsługa trochę zagubiona. Ale i tak ogólne wrażenie na duży plus. Jedna z lepszych restauracji na półwyspie.
~ Krzysztof R
Wreszcie można dobrze zjeść nad morzem.
Świetny wystrój, obsługa i otwarta kuchnia, a jedzenie to SZTOS.
Było czekadełko z palonym masłem i zabawnie podaną pastą rybną. A potem krewetki, zupa rybna, papryczki padron, pyzy ze smardzami, schabowy z kozią brodą, ośmiornica.
Czas pomyśleć o powrocie 😉
~ Aneta M
Wyjątkowe miejsce na najwyższym poziomie! Obsługa profesjonalna i bardzo uprzejma. Otwarta kuchnia zrobiła na nas ogromne wrażenie — widać pełne zaangażowanie i pasję. Dania przepyszne, dopracowane zarówno w smaku, jak i w podaniu. Zdecydowanie miejsce, do którego chce się wracać. ❤️
~ Izabela K
Pan Popielarz to restauracyjny kocur!
Bez dwóch zdań.
A zbudować zespół, który jest przedłużeniem Jego rąk- to sztuka niebywała
Fantastyczne jedzenie.
I ta nieoczywistość w kompozycji smaku, gdy myślisz,że nic Cię nie zaskoczy, a tu nagle bum.
Lecisz, wręcz przepadasz w tej eksplozji.
Serio!
I to jest ta niezwykłość, która sprawia, że danie zwykle staje się niezwykłym.
Czapki z głów.
Pani Kasiu!
A Tobie dziękuję za fantastyczny serwis!
~ Re H
Pan Mateusz był bardzo uprzejmym, ciepłym i kompetentnym kelnerem. Wszystkie dania bardzo nam smakowały (zupa szczawiowa, zupa rybna, pyzy z grzybami). Pieczywo, które zostało podane w ramach czekadełka było tak pyszne, że następnego dnia wróciłyśmy po więcej - to chyba mówi samo za siebie :)
~ Zosia C
Jurata w końcu ma restaurację na najwyższym poziomie kulinarnym. Sezonowa karta, przemyślane dania i dbałość o każdy szczegół. Widać, że miejscem zarządzają osoby, które znają się na gastronomii i wiedzą jak zadbać o Gości. Polecam w szczególności polędwicę - obłęd!
~ Patrycja P